16 października, FC Wisła i FC Polonia - polskie drużyny piłkarskie grające w Brukseli rozegrały mecze 7 kolejki. Oba kluby swoje spotkania rozegrały na wyjeździe.

Rywalem FC Wisły był zespół Bienvenue FC, lider grupy. Polscy piłkarze nie przestraszyli się drużyny ze szczytu tabeli i grali bardzo odważną i dynamiczną piłkę, dzięki czemu kibicom nie dokuczała nuda na trybunach. Poziom gry obu drużyn był wyrównany, zawodnicy stwarzali wiele sytuacji do zdobycia bramki, ta ostatecznie nie padła i był to niewątpliwy minus spotkania. Zespół zagrał w składzie: Przychodzeń, Byculewicz, Kulikowski, Michalik, Sielewoniak, Dobaj, Żmuda, Tarasiewicz, Wasilewski, Morawski, Stankiewicz, Paderewski, Mazur, Łukasiuk. Żółte kartki ujrzeli Tarasiewicz i Stankiewicz.

- ”To był mecz szczęśliwie zremisowany przez lidera” – tak Artur Oleksiuk, trener FC Wisły, podsumował spotkanie.
FC Wisła po 7 kolejkach zajmuje siódme miejsce, mając 11 punktów.
W meczu z drużyną Depo rozstrzelali się natomiast piłkarze klubu FC Polonia. Zawodnicy polskiej drużyny aż pięciokrotnie posłali piłkę do bramki rywala, a tymi którzy to uczynili byli: Jarosław Gawin - dwie bramki, po jednej - Waldemar Fiedoryszyn, Piotr Siedlecki i Jarosław Brycz. Piłkarzom drużyny Depo nie udało się strzelić żadnej bramki.
- „Patrząc na wynik meczu można odnieść wrażenie, że było to łatwe spotkanie, jednak mimo, że wygraliśmy tak wysoko to mecz był bardzo zacięty. Poza tym warunki atmosferyczne były niesprzyjające, bardzo wiało i do tego padał deszcz” – powiedział po meczu trener FC Polonii, Wiesław Rapiejko.
FC Polonia zdobywając w meczu komplet punktów, plasuje się na 1 miejscu w tabeli, gromadząc 15 punktów (mając jeden mecz zaległy, podobnie jak dwa inne kluby ze szczytu tabeli – dop. autor).
Kluby FC Wisła i FC Polonia to drużyny grające w belgijskich ligach amatorskich.
Iwona Sawicka, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot.IS









