Jedynka "Głosu Siemiatycz"

co gdzie kiedy

Reklama...........................................
Reklama...........................................

 

Współpraca......................................




Patronat...........................................


    Koncert przeniesiony   

Patronat...........................................


Patronat...........................................

Reklama...........................................
Aktualności - Bruksela Autor IS sobota, 30 października 2010 13:20
FC Polonia pierwsza w tabeli - Brukse
W Brukseli, na własnych boiskach, 23 października polskie kluby piłkarskie - FC Wisła i FC Polonia, rozegrały mecze 8 kolejki. Pierwsza o punkty walczyła FC Wisła. Rywalem drużyny był zespół FC Neptune. To spotkanie miało swego niekwestionowanego bohatera i można powiedzieć, że Marcin Tarasiewicz - piłkarz pochodzący z Drohiczyna, miał swój dzień.


          Ten zawodnik, grający na pozycji lewego pomocnika, postanowił rozgromić drużynę rywala i to solidnie, bo trafiał do jego bramki aż czterokrotnie! W pierwszej połowie pierwszego gola Tarasiewicz zdobył z rzutu wolnego, trzy kolejne bramki padły w drugiej połowie meczu, druga - po strzale „z główki”, trzecia – z rzutu karnego, natomiast za czwartym razem Tarasiewicz oddał strzał z 25 metra i piłka, przelatując nad głowami piłkarzy, szczęśliwie wylądowała w bramce. W końcówce meczu drużynie FC Neptune udało się strzelić bramkę na 4:1 i takim wynikiem zakończył się mecz.
          Marcin Tarasiewicz to w chwili obecnej najbardziej bramkostrzelny zawodnik FC Wisły (7 bramek).
          Po meczu rozmawialiśmy z piłkarzem.
          - Cztery bramki w jednym meczu to nie lada wyczyn

          - Ciężko trenuję
(śmiech). To co miałem, to strzeliłem. Na pewno kontrolowaliśmy cały mecz. Gra nie była najlepsza, jest sporo do poprawienia. Na pewno coraz lepiej się rozumiemy z kolegami, w tym gronie gramy od niedawna, doszło kilku nowych zawodników, ale jest coraz lepiej. Cieszy fakt, że koledzy chcą trenować i że bardzo poważnie podchodzimy do treningów, nie tylko żeby pobiegać za piłką, ale rzeczywiście podnosić umiejętności i technikę. Myślę, że może być tylko lepiej. W ubiegłym tygodniu graliśmy z liderem grupy, zremisowaliśmy i na ich tle nie wypadliśmy źle. Jesteśmy obecnie w trzeciej lidze, ale będziemy walczyć o drugą. Chciałbym przy okazji podziękować kolegom, że tak ładnie mnie dzisiaj obsłużyli.
          - Czułeś, że rozegrasz dzisiaj tak dobry mecz?

          - Ja nie, ale koledzy przed meczem mówili mi, że to będzie mój mecz. Śmiałem się, ale jak widać ich słowa były prorocze – mówił po meczu Tarasiewicz.
          FC Wisła po ostatnim meczu znacznie przesunęła się w tabeli, bo z siódmego miejsca aż na czwarte (14 punktów).
          Drugi polski klub FC Polonia grał z drużyną Kiwis B, klub ten przed meczem z Polakami był na drugim miejscu w tabeli. Na szczęście mecz z biało-czerwonymi nie wzbogacił rywala o kolejne punkty, bo spotkanie zakończyło się wygraną Polaków 2:1. Bramki dla FC Polonii strzelili: Piotr Siedlecki i Mariusz Borysewicz. W meczu sędzia pokazał dwie czerwone kartki dla Polaków, otrzymali je: Gawin i Borysewicz. Mimo osłabienia, piłkarzom FC Polonii udało się przez ostatni kwadrans meczu utrzymać korzystny dla nich wynik.
          - Mecz był zacięty, czego dowodem były 2 czerwone kartki. Poza tym zespół Kiwis B trzykrotnie zdobył tytuł mistrza ligi. To właśnie z tą drużyną ostatni mecz w ubiegłym sezonie graliśmy o tytuł mistrza, ale przegraliśmy – powiedział trener FC Polonii, Wiesław Rapiejko.
          FC Polonia dokładając 3 punkty w ostatnim meczu ma ich w sumie 18, co daje 1 miejsce w tabeli.

          Iwona Sawicka, fot. IS

          Na zdjęciu: p
iłkarz Marcin Tarasiewicz, strzelec czterech bramek w meczu z FC Neptune”.