Po raz pierwszy w tym roku Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zagrała w Brukseli.

O godzinie 13.00, w centrum miasta, na placu de la Chapelle przy polskim kościele rozpoczął się charytatywny koncert, na którym z godziny na godzinę gęstniał tłum Polaków z czerwonymi serduszkami na ubraniach.
- W ubiegłych latach zbiórka w Belgii miała charakter imprezy prywatnej, organizowano licytacje przy Komisji Europejskiej, ale nie było to uznane za oficjalny sztab. W tym roku utworzyliśmy już sztab oficjalny, wydaliśmy 92 identyfikatory, z czego 60 przypadło wolontariuszom, reszta osobom zaangażowanym w organizację koncertu. Pierwszym naszym pomysłem było zorganizowanie imprezy przy Szkole Polskiej na Schaerbeeku, ale zrezygnowaliśmy z tego, ponieważ większe pole do popisu dawał nam koncert na otwartej przestrzeni, właśnie tutaj na placu de la Chapelle. W ubiegłym roku zebraliśmy 9.000 euro, w tym roku mamy nadzieję, że uda nam się przekroczyć tę sumę – powiedziała nam jedna z organizatorek, Beata Giza-Rogozińska.
Pióro Hübner, koszulka Wasilewskiego
Już wiadomo, że ubiegłoroczna kwota została w tym roku przekroczona i to kilkakrotnie. Tegoroczna zbiórka w Belgii osiągnęła kwotę 37.589,81 euro, z czego 4.276 euro to suma z licytacji, które odbyły się na scenie podczas koncertu. Zlicytowano m.in. pióro Danuty Hübner (800 euro), kalendarz na rok 2011 z dedykacją Jerzego Buzka (600 euro), piłkę z autografem Włodzimierza Lubańskiego czy koszulkę z podpisem piłkarza Anderlechtu, Marcina Wasilewskiego.
Patronat nad koncertem orkiestry w Brukseli objął Ambasador Polski w Brukseli, Sławomir Czarlewski oraz przewodniczący PE Jerzy Buzek. W kweście brali udział również europosłowie oraz dyplomaci, m.in Danuta Hübner.
W imprezie uczestniczył też belgijski Czerwony Krzyż, który uczył jak prawidłowo przeprowadzić pierwszą pomoc oraz brukselska policja. Ta z kolei na samochodzie - symulatorze zademonstrowała co dzieje się z pasażerem, gdy nie ma on zapiętych pasów bezpieczeństwa.
Aktor Małaszyński w rockowym wydaniu
9 stycznia na scenie w stolicy Belgii wystąpili: Pierwsza Poznańska Niesymfoniczna Orkiestra Ukulele, Skauci, skrzypaczki Julia i Paula i The Whale. O godzinie 20.00 wysłano światełko do nieba, po czym na scenie pojawił się zespół Cochise, którego wokalista, aktor Paweł Małaszyński, zaprezentował się widowni z mocno rockowej strony.
Bruksela nie była jedynym miastem w Belgii gdzie zagrała WOŚP. Oddział sztabu zorganizował imprezę zamkniętą w Antwerpii, podczas której uzbierano 3.554,79 euro oraz 140,86 złotych.
Pierwszy koncert WOŚP w Brukseli okazał się dużym sukcesem. Emigranci znad Wisły oklejeni czerwonymi serduszkami wzbudzili ciekawość i z dumą można było powiedzieć, że choć poza granicami kraju to było „made in Poland”!
Iwona Sawicka, tygodnik Głos Siemiatycz, fot. IS













