Od 17 listopada Urszula Tomasik nie jest dyrektorem Miejsko – Gminnego Ośrodka Kultury w Drohiczynie.
Burmistrz Wojciech Borzym odwołał ją ze stanowiska. Stwierdził, że były ku temu powody: - Właściwie już od dawna nosiłem się z tym zamiarem. Tej osobie generalnie brak wizji przyszłościowej działalności domu kultury. Trwa reorganizacja. Na początku nowego roku w wyniku konkursu będzie powołana nowa osoba na to stanowisko. Do tego czasu, od jutra (18 listopada) pełniącym obowiązki dyrektora będzie kto inny.
- Jak bym dostała w twarz – mówi Urszula Tomasik. – W sumie to nie wiem, czym się tak naprawdę kierował burmistrz. Rzekomo nie przedkładałam mu sprawozdań z działalności ośrodka. A przecież jest prowadzona na przykład kronika. Ciągle w MGOK-u coś się działo, to można sprawdzić. Osobiście zajmowałam się wieloma innymi sprawami, choćby prowadziłam Chór Seniora.
4 listopada minęło 20 lat pracy Urszuli Tomasik na stanowisku dyrektora M–GOK w Drohiczynie.
Jacek Piotrowski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz









