14 stycznia świętowali mieszkańcy Obniża w gminie Drohiczyn. Tego dnia uroczyście otwarto wyremontowaną świetlicę o wdzięcznej nazwie „Marzenie”. Ksiądz proboszcz Andrzej Ułasiuk poświęcił wyremontowany budynek. Panowie Edward Radzikowski i Wiesław Harbaszewski muzycznie umilili spotkanie. Świetlica, choć spora, to ledwie zmieściła zaproszonych gości: władze gminy, radnych, pracowników urzędu gminy, właściciela i pracowników firmy budowlanej wykonującej remont oraz mieszkańców Obniża.

- Świetlica pochodzi z 1938 roku - opowiadał sołtys Obniża, Józef Daniluk. - Najpierw była to mleczarnia. Starsi ludzie mówili, że tu sery szwajcarskie były robione, jeszcze w czasie wojny. Że była taka wielka kadź na mleko i ser był ładny, żółciutki, z dziurami. Potem był wiejski sklep, a na koniec mała wiejska świetlica. Zawsze drewniana. Teraz wspólnymi finansami i siłami urzędu gminy, naszymi i PROW udało się ją wyremontować. Naprawdę jestem bardzo szczęśliwy. Sporo młodzieży jest we wsi, zawsze będą mieli gdzie się spotkać, pogadać. A sprzętu już trochę mamy, pani sekretarz z alkoholowego funduszu zasponsorowała nam stół do bilarda i tenisa stołowego. Remont trwał od września, na ten czas sprzęt wywieźliśmy. Teraz jeszcze trzeba by było doposażyć świetlicę w takie zwykłe krzesła, jakieś stoły. Telewizor może. Zobaczymy. Wiosną trzeba będzie jeszcze zagospodarować teren wokół. Woda jest, odpływ też przygotowany, toaletę trzeba będzie też przygotować. Ale na razie na ferie jak znalazł dla młodzieży miejsce do posiedzenia w cieple.
A ciepło od kominka rzeczywiście konkretne. Kominek ogrzewa cała świetlicę, łącznie z zapleczem. Remont świetlicy wykonywała firma Wipbud Wiesława Kiśluka:
- Dziękować Bogu, że zimy długo nie było i panowie mogli spokojnie wszystko zrobić. Ale super szef, wszystkiego dopatrzył, pracowników też ma sumiennych, wykonali ciężką i solidną pracę - chwalił wykonawcę sołtys.
- Żeby na miejscu nie było takiego społecznego kierownika budowy, to też może inaczej to by wyglądało - dodał burmistrz Wojciech Borzym, który znów chwalił sołtysa Daniluka za prawdziwe oddanie się interesom wsi. – My z urzędu nie zawsze wszystko dojrzymy, a tak na miejscu łatwiej przypilnować wykonawcę.
Remont świetlicy dofinansowano ze środków PROW-u, a konkretnie z „Odnowy wsi”. Koszt to 102.941 zł.

Anna Kondraciuk, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. AK









