reklama

reklama

Aktualności - Dziadkowice
06 maja 2010 14:28

Sztandar OSP Żurobice

„Bogu na chwałę, ludziom na ratunek” – taki napis widnieje na sztandarze OSP Żurobice. Sztandar ten strażacy z Żurobic mają od ubiegłego roku, z kolei w tym roku zaplanowano jego wyświęcenie. Uroczystość ta odbędzie się w niedzielę, 9 maja, przy remizie w Żurobicach.


          Początek uroczystości o godz. 11.00. W programie: nabożeństwo w kaplicy w Żurobicach, przemarsz na plac pod remizę, wyświęcenie sztandaru, wręczenie odznaczeń zasłużonym strażakom, wystąpienia gości, występy „Kaliny” i młodzieży z Zespołu Szkół w Dziadkowicach.
           Rozmawiamy z naczelnikiem Alfredem Usakiewiczowiczem.
           - Kiedy powstała wasza jednostka?
           - W 1943 roku. Zakładali ją Józef Rysiuk i Bolesław Jarocki. Rysiuk był pierwszym prezesem.
           - Czy wtedy był jakiś sprzęt na wyposażeniu?
           - Z pewnością pierwsi nasi strażacy mieli jakiś drobny sprzęt typu bosaki czy siekiery, ale najważniejszym była ręczna motopompa. Ładowano ją na wóz i koniem nasi poprzednicy jechali do pożaru.
           - Jakim sprzętem dysponujecie dziś?
           - To ciężki samochód gaśniczy na podwoziu magirusa. Dobrze się sprawuje. Oprócz tego mamy praktycznie pełne wyposażenie dodatkowe.
           - Ilu strażaków mają Żurobice?
           - 38 łącznie z honorowymi.
           - Czyim pomysłem jest posiadanie sztandaru?
           - Zaproponowałem to dla zarządu, a zarząd to zaakceptował. Następnym krokiem było pozyskanie sponsorów, ale udało się. Znaleźliśmy ich nawet w Bielsku Podlaskim, chociaż większość to nasi mieszkańcy i instytucje z okolicy.
           - Ile kosztował sztandar?
           - Sztandar oraz drzewiec to koszt ponad pięciu tysięcy złotych.
           - Dziękuję za rozmowę.

           Alfred Usakiewicz pełni funkcję naczelnika OSP Żurobice od 1993 r. Pełnił też tę funkcję w latach 80-tych.
           Sztandar ufundowali: mieszkańcy i strażacy z Żurobic, Urząd Gminy Dziadkowice, Nadleśnictwo Nurzec Stacja, Spółdzielnia Mleczarska „Bielmlek” z Bielska Podlaskiego, Bank Spółdzielczy w Siemiatyczach, MPO Białystok, Nadbużańska Spółdzielnia Mleczarska w Siemiatyczach.

           Cezary Klimaszewski, tygodnik Głos Siemiatycz, fot. CK
Do góry strony