W Grodzisku i w gminie panują egipskie ciemności – interpelował na ostatniej sesji rady Grodziska radny Stanisław Sak. – Światło zapala się na godzinę. Będę myślę wyrazicielem woli sołtysów i mieszkańców, żeby zająć się tematem oświetlenia.

W Grodzisku kilkakrotnie mieliśmy kradzieże. Do przestępstw tych dochodzi właśnie po zgaśnięciu świateł. Teraz ciemność zapada wcześniej. Zróbmy tak, by to światło paliło się przynajmniej do godz. 23.00. Część naszych mieszkańców, chwała Bogu, jeszcze pracuje i na przykład idą do pracy na 5 rano do piekarni – też żeby nie szli po ciemku niech to światło pali się z rana od tej 5 do 6.30.\
- Brakuje pieniędzy już nawet na teraz, nie mówiąc o dwóch miesiącach do końca roku – odpowiadał wójt Tymiński. – Na dzień dzisiejszy świecimy w godz. 17.00 do 21.00 w gminie, a w Grodzisku w godz. 17.00-22.00. Zobaczymy jak zaplanujemy te wydatki w przyszłym budżecie. Ustaliliśmy na razie, że jak będą święta jedne czy drugie, to świecić będziemy od zmierzchu do 3 rano. Tam gdzie są kaplice zrobimy tak samo.
- Dołóżmy do funduszu każdej wioski i sami sobie będą świecić - przedstawił swój pomysł radny Waldemar Zaremba.
Anna Kondraciuk, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. AK









