Jedynka "Głosu Siemiatycz"

co gdzie kiedy

Reklama...........................................
Reklama...........................................

 

Współpraca......................................




Patronat...........................................


    Koncert przeniesiony   

Patronat...........................................


Patronat...........................................

Reklama...........................................
Aktualności - Sarnaki Autor EMI sobota, 31 grudnia 2011 15:36
Sarnaki - Sympatyczny koniec roku
Choć wiele do życzenia pozostawiał sam przebieg sesji budżetowej w gminie Sarnaki (o tym przy innej okazji), to na uwagę zasługuje wyjątkowo sympatyczne zakończenie tego posiedzenia.


          Jak w każdej radzie, tak z pewnością i w tej różne są relacje na linii rada – wójt. Jest koalicja, jest opozycja. Ważne w tym wszystkim jest jednak to, by umieć zachować dystans i wtedy, kiedy potrzeba, zapomnieć o politycznej sympatii czy niechęci. Tak było, a przynajmniej takie wrażenie miał ktoś, kto był zewnętrznym obserwatorem, na grudniowej sesji Rady Gminy Sarnaki. Podsumowaniom, które tego dnia można było usłyszeć, przewodziła jedna, wspólna myśl – poradziliśmy sobie.
          - Nie był to rok łatwy. Był trudny, napięty, powiedziałbym wręcz szaleńczy, ale poradziliśmy sobie. To nie jest tak, że ta rada i ten wójt nie mają pomysłu na gminę, a najlepiej świadczy o tym wszystko to, co udało nam się zrobić w mijającym roku
– mówił Wójt Gminy Sarnaki, Andrzej Lipka.
          Z pewnością nie brakowało w tym momencie na sali osób, które myślały inaczej, ale na chwilę można było o tym zapomnieć. Po zakończeniu części oficjalnej sesji, zdecydowana większość zebranych, cała rada, ale także sołtysi, pozostali na części, nazwijmy to artystycznej. Z krótkim programem Herodów wystąpiły dzieci z grupy działającej przy Gminnym Ośrodku Kultury w Sarnakach, które przygotowała Teresa Jakubińska. Tekst do Herodów, napisany przez Barbarę Sołtan, na potrzeby tego wystąpienia został nieco skrócony. Żywiołowe reakcje zebranych i ich komentarze świadczyły o tym, że występ się podobał.
          Po zakończonej części artystycznej zastępca przewodniczącego rady oraz wójt zaprosili na symboliczną lampkę szampana za kończący się rok. Wszyscy wznieśli toast, radni, sołtysi zaproszeni goście.
          Dla porównania w jednej z gmin siemiatyckiego powiatu na tę symboliczną lampkę zostaje zawsze tylko kilka osób z rady (tych pozostających w politycznej komitywie z przewodniczącym i wójtem), nikt z sołtysów i zaproszonych gości. To smutne.
          Obyśmy w Nowym Roku umieli zachować ten zdrowy dystans do wszystkiego. A sarnackim radnym i sołtysom życzymy, by w tej kwestii świecili przykładem dla innych samorządów.


          Ewa Magdalena Iwaniak, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. emi