Drużyna juniorów siemiatyckiego MOSiR-u została klubowym wicemistrzem województwa w piłce ręcznej. W finałach rozegranym w styczniu w Białymstoku i Siemiatyczach podopieczni trenerów Krzysztofa Wieczorka i Cezarego Kudelskiego ulegli białostockiemu Słonecznemu Stokowi.

Białostoczanie wygrali oba finałowe mecze pokonując siemiatyczan u siebie 30:17, a w rewanżu w Siemiatyczach 29:27. Słoneczny Stok był faworytem do tytułu mistrza m.in. dlatego, że w tej drużynie grają zawodnicy II-ligowi. Mimo to siemiatycka drużyna stawiła im największy opór. Łącznie o tytuł mistrza województwa rywalizowało 25 drużyn - 12 w pierwszej lidze i 13 w drugiej oraz barażach.
W drodze do finału Podlaski Związek Piłki Ręcznej zorganizował w październiku turniej juniorów przygotowujący do rozrywek mistrzostw Polski. Wystartowało 5 zespołów. Z udziału zrezygnowały silne kluby z Rudki i Dąbrowy Białostockiej. Najlepsze drużyny z tego turnieju po spełnieniu warunków regulaminowych – badania lekarskie i licencje zawodników walczyły w zawodach klubowych, co dawało szansę gry właśnie w mistrzostwach Polski. Jednak udział w tym turnieju to koszt 3 - 4 tysięcy zł, bo czasem trzeba jechać na turniej na drugi koniec Polski. Niestety dla siemiatyckiej drużyny będzie to drugi rok z rzędu, kiedy ma premiowany udział w takim turnieju, a nie jedzie. Przyczyna - oczywiście brak pieniędzy. Tak samo było rok temu, kiedy to siemiatyczanie sięgnęli w tej kategorii wiekowej po mistrzostwo Podlasia. Nie będzie więc promocji miasta, regionu i klubu. Może raz na kilka lat warto byłoby tę drużynę wysłać na takie mistrzostwa? Szczypiorniści nadal liczą na przychylność władz miasta.
Skład klubowych wicemistrzów Podlasia: Sebastian Dziedzia, Rafał Oleksiuk (bramkarze), Dawid Lewczuk, Grzegorz Zdasiuk, Konrad Piotrowski, Krystian Jakubiak, Kamil Olendzki, Tomasz Oleszczuk, Patryk Puzan, Łukasz Weremijewicz, Patryk Jakimiuk, Paweł Koc.
- Wicemistrzostwo województwa to dla nas spore osiągnięcie, ale mamy też mały niedosyt, bo uważamy, że mogliśmy wypaść lepiej. Będziemy starać się o równie dobre wyniki w przyszłości - powiedział nam Konrad Piotrowski.
Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. CK









